„Na takie miejsce czekałam długie lata kiedy zamieszkiwałam Ochotę. Niestety spóźniłam się, bo miesiąc po tym, jak opuściłam tą zieloną dzielnicę otwarty został lokal, który mogę powiedzieć z całkowitym przekonaniem, byłby moim ulubionym, a ja stałabym się jego częstym gościem.

Videlec otworzył się niespełna dwa tygodnie temu i już zdobył sympatię mieszkańców. W końcu, by móc zjeść coś smacznego w nowoczesnym i przestronnym wnętrzu nie trzeba jechać do centrum. Restaurację prowadzą dwie przesympatyczne dziewczyny, które połączyła przyjaźń z czasów studenckich. Obydwie ciepłe,  uśmiechnięte i bardzo otwarte. To one tworzą klimat i niepowtarzalną atmosferę miejsca. Miałam to szczęście, by poznać i móc porozmawiać z obiema.”

Więcej na: www.inspiracjekawowe.pl