„Topinambur niby modny, ale jednak nie tak wcale często pojawia się w menu restauracji. Kremem z topinamburu rozpoczęłam obiad w otwartej niedawno na Ochocie restauracji Videlec. Podany był z oliwą truflową, orzeszkami pini i chipsem z buraka, miał aksamitny, lekko słodkawy wyrazisty smak i aksamitną, kremowa konsystencję.  Krem miał wysublimowany smak, był przygotowany idealnie.”

Więcej na: www.restaurantica.pl