„Dania w Videlcu mają się zmieniać co pewien czas, więc niekoniecznie wrażenia z ostatniej niedzieli muszą być aktualne za kilka dni. W każdym razie na pewno domagajcie się dorady! Chyba nigdzie w Warszawie nie jadłem jej tak dobrze upieczonej (39 zł). Spieczona skórka pyszniła się kraciastym, grillowym ornamentem, wnętrze wypełniono cytryną i ziołami, a mięso było zwarte i apetyczne. Do tego purée z dyni i podsmażone wstęgi cukinii. Bez zarzutu był również kurczak w stylu supreme (29 zł), czyli pierś z kostką i przyrumienioną skórką, pokryta pysznym sosem z ananasa i żurawiny.”

Pełny tekst z wizyty Macieja Nowaka w naszej Restauracji na stronie: warszawa.gazeta.pl